sobota, 22 września 2012

Ocean

Brniesz zimą
Przez lodu kraj
Bo nie ma dla Ciebie miejsca
W krainie światła

Spotykasz mnie na swej drodze
A ja wyznaczam Ci cel
Tym celem jest nieprzenikniona głębia
Wodnistej toni

Zaśnijmy tu i teraz
Spadając w mrok
Możesz dużo przeoczyć
Ale niczego nie stracisz
Nie
Zostaniesz tu z nami

Bądź łaskaw umrzeć tu z nami wędrowcu
Odpocznij na wieki
My również odpoczniemy
Będziemy umierać wieczności
Spadając w ciemną toń
Oceanu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz