poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Ja (z serii "Czarna Trylogia")

Nie ma uczucia na które jest lek

Nie ma uczucia którym zwyciężyłem własny ból

Nie mogę dłużej żyć w lęku przed ludźmi

By móc przeżyć swe najgorsze dni



A gdy kra rzeczywistości zmiażdży mój potok słów

A czarna rozpacz zaleje mój głos

A chmura smutku i rozżalenia zawiśnie nade mną

Zrozumiem że jestem zerem



Więc jestem zerem

Niepotrzebnym gadżetem

Dodatkiem do rzeczywistości

W której nie ma dla mnie i dla moich uczuć

choćby krzty miejsca



A gdy Społeczność Ludzi w Maskach

Dotrze do sekretów moich

Rzucą się jak psy na mięso

Jak wilki na owce

Jak sępy na padlinę

By zniszczyć mnie i zgasić jak płonącą pochodnię



Nie ma dla mnie miejsca w rzeczywistości

Nie ma dla mnie miejsca w wyobraźni

Nie ma dla mnie miejsca nigdzie

Ale ktoś kazał mi żyć bym dręczył się na wieki



Odwrócę się od świata

A świat mnie zostawi na pastwę losu

Bym umarł jako nie znany

Jak skazany...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz