Jak strzał
w nocy głos się wydobył
by ostrzec ludzi
przed walką w jasną noc
i pójściem pod młot
i topór
i miecz
od wroga co walczy
i prezentuje
jak się bić
i krew lać na polach i w miastach
Lecz tacy są też
co walczyć nie chcą
chcą z pola zniknąć
i zakopać miecz
Nie będą tacy długo żyć
bo w ogniu piekła zginą
nie patrząc w oczy
swoim rodzinom
Weź miecz i do walki stań
Jak inni, mężny bądź
I walcz jak wilk
Nocny stróż
Który wie
Gdzie zginąć ma
wysławiając się wciąż
nad piekła żar
i nieba blask
A gdy cię trafi
strzała śmiertelna
I ból kłujący poczujesz
Nie myśl sobie że to koniec
Lecz dopiero początek
nowej przygody
W nowym świecie
O którym jednak nic nie wiadomo
Żywi nie wiedzą
co tam jest
i wymyślają własne historie
A gdy już tam dotrzesz
w pełni szczęśliwy
Ludzie na ziemi
Zatęsknią za tobą
i powiedzą żeś był
prawdziwym i walecznym
bohaterem bitwy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz