Pisze do ciebie
Raz pierwej
Muzo Miłości
Co do pory tej
Omijałaś mnie
Długo trwłem i trwam
W samotnosci tej
Nie wiem co począć już
Co zacząć co skończyć
Co ruszyć,
Z czym stanąć
Nie widze już dna
Ciemności mej
Z poezji mej czarnej
No śmiej się, losie, śmiej!
Miłości mi brak!
Potrzeba mi uczucia głębi
Potrzeba mi jej
Jestem tak samo jak byłem zawsze
Samotny i nie zrozumiany
Słysze ponure głosy:
Zrób coś z tym
Zmień się
Nie możesz tkwić
W przeszłości
Głebokiej otchłani
Dziękuję,
Poszukam gdzie indziej
Rad nieco mądrzejszych
Od tych…
Utworem tym wyrażam swój żal głęboki
Oddaje upust emocjom głębokim
I próbuje zgasić żar bólów głębokich
Może i jestem
Słabeusz na słabeusze
Może i zarozumiałym
Pysznym
Wulgarnym
Nie miłym i chamskim
Ale to nie mój charakter
To natura sprawia mi katusze
„Co to jest? Co to za słowa?
O czymże ty pleciesz? Co to za mowa?”
To chyba brak miłości
To zazdrość
Brak ciepłego słowa
Sprawiają że
Ja taki przykry
Staję się
Przepraszam was wszystkich
Za to co zrobiłem
Za to co rzekłem
Że narzekałem i marudziłem
Nie mogę już wytrzymać tego Muzo Miłości!
Błagam Cię pomóż mi w mej boleści!
Raz pierwej
Muzo Miłości
Co do pory tej
Omijałaś mnie
Długo trwłem i trwam
W samotnosci tej
Nie wiem co począć już
Co zacząć co skończyć
Co ruszyć,
Z czym stanąć
Nie widze już dna
Ciemności mej
Z poezji mej czarnej
No śmiej się, losie, śmiej!
Miłości mi brak!
Potrzeba mi uczucia głębi
Potrzeba mi jej
Jestem tak samo jak byłem zawsze
Samotny i nie zrozumiany
Słysze ponure głosy:
Zrób coś z tym
Zmień się
Nie możesz tkwić
W przeszłości
Głebokiej otchłani
Dziękuję,
Poszukam gdzie indziej
Rad nieco mądrzejszych
Od tych…
Utworem tym wyrażam swój żal głęboki
Oddaje upust emocjom głębokim
I próbuje zgasić żar bólów głębokich
Może i jestem
Słabeusz na słabeusze
Może i zarozumiałym
Pysznym
Wulgarnym
Nie miłym i chamskim
Ale to nie mój charakter
To natura sprawia mi katusze
„Co to jest? Co to za słowa?
O czymże ty pleciesz? Co to za mowa?”
To chyba brak miłości
To zazdrość
Brak ciepłego słowa
Sprawiają że
Ja taki przykry
Staję się
Przepraszam was wszystkich
Za to co zrobiłem
Za to co rzekłem
Że narzekałem i marudziłem
Nie mogę już wytrzymać tego Muzo Miłości!
Błagam Cię pomóż mi w mej boleści!
Błagam!
Proszę…
Na kolanach…
I na podłodze…
Daj mi miłości czas
Proszę…
Na kolanach…
I na podłodze…
Daj mi miłości czas
Choć ten jeden raz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz