niedziela, 10 kwietnia 2011

Nie czarny dziś wiersz (wiersz z serii "Nieczarne wiersze")

Pisze do ciebie

Raz pierwej

Muzo Miłości

Co do pory tej

Omijałaś mnie



Długo trwłem i trwam

W samotnosci tej

Nie wiem co począć już

Co zacząć co skończyć

Co ruszyć,

Z czym stanąć



Nie widze już dna

Ciemności mej

Z poezji mej czarnej

No śmiej się, losie, śmiej!



Miłości mi brak!

Potrzeba mi uczucia głębi

Potrzeba mi jej



Jestem tak samo jak byłem zawsze

Samotny i nie zrozumiany



Słysze ponure głosy:

Zrób coś z tym

Zmień się

Nie możesz tkwić

W przeszłości

Głebokiej otchłani



Dziękuję,

Poszukam gdzie indziej

Rad nieco mądrzejszych

Od tych…



Utworem tym wyrażam swój żal głęboki

Oddaje upust emocjom głębokim

I próbuje zgasić żar bólów głębokich



Może i jestem

Słabeusz na słabeusze

Może i zarozumiałym

Pysznym

Wulgarnym

Nie miłym i chamskim

Ale to nie mój charakter

To natura sprawia mi katusze



„Co to jest? Co to za słowa?

O czymże ty pleciesz? Co to za mowa?”



To chyba brak miłości

To zazdrość

Brak ciepłego słowa

Sprawiają że

Ja taki przykry

Staję się



Przepraszam was wszystkich

Za to co zrobiłem

Za to co rzekłem

Że narzekałem i marudziłem



Nie mogę już wytrzymać tego Muzo Miłości!

Błagam Cię pomóż mi w mej boleści! 

Błagam!

Proszę…

Na kolanach…

I na podłodze…



Daj mi miłości czas 

Choć ten jeden raz...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz