Zimno się ludzie witają
Zimne pozdrowienia, sobie przesyłają
Na zimnym podłożu złości, kwiaty hodują
Przy zimnie złość, jak w omaku,
taśmowo produkują.
Zimnący oddech, jak kosmiczna para
Z zimnących ust, złe słowo pada
Zimnymi kłamstwami
się w kącie domu głodzimy
Z zimnym wiatrem nieuchronnie,
w zapomnienie wszyscy przechodzimy.
Zmarznięty już jestem,
zamarłem w ruchu
Lód serce przekłuwa,
bo ciepłego powietrza,
już nie czuje podmuchu.
A ktoś mi rzecze: „Co ten głupiec plecie?”
A ja tylko odpowiadam: „Zimno mi w tym świecie...”
Hmmm...Ciekawe, ciekawe...
OdpowiedzUsuń